POD ZNAKIEM PAMIĘCI

Stefan Kisielewski pisał, że „Nikomu jeszcze, prócz śmierci nie udało się zatrzymać czasu” i jest to prawda oczywista. Po tych, co odeszli w przeszłość pozostaje tylko pamięć i ich dzieła. Ludzka pamięć jest podstawowym, choć nie jedynym miejscem przechowywania wspomnień. Jest ona bowiem wspomagana przez wytwory kultury w postaci literatury, filmów, nagrań, fotografii – to one są przedłużeniem wspomnień, materialnym udokumentowaniem tego co minęło.

Teatr Tadeusza Kantora bywa nazywany teatrem pamięci, szczególnie wtedy, gdy jest mowa o pięciu ostatnich jego spektaklach utrzymanych w konwencji teatru śmierci. Ich treścią są sekwencje wspomnień, klisze pamięci, zaczerpnięte czy to z dzieciństwa i młodości czy też z czasu dojrzałości twórczej. Te treści, wzbogacone w niekonwencjonalną formę przekazu teatralnego, posłużyły do snucia refleksji nad przemijaniem, sensem życia i istotą sztuki.

Jacek Maria Stokłosa

Jacek Maria Stokłosa

Swoją pamięć i własne spojrzenie na reżysera Cricot 2 i jego sztukę mieli ci wszyscy, którzy utrwalali jego dzieła, odczytywali jego twórczość czy chociażby byli z nim na co dzień. Ten proces rozumienia, odbioru i oceny będzie trwał tak długo jak długo zachowane zostaną wspomnienia o wielkim Wielkopolaninie i jest on także naszym udziałem. Organizowane na cały świecie wystawy nt. T. Kantora są przedłużeniem pamięci o tym wybitnym reżyserze.

Z okazji 92 rocznicy urodzin Mistrza 30 marca b.r. o godz. 14.30 w Muzeum T. Kantora w Wielopolu zostały otwarte 3 wystawy:

§ Jacek Maria Stokłosa <Mój Tadeusz Kantor>- wystawa fotografii

§ Tadeusz Kantor 1915-1990. Wystawa Biograficzna

§ Roman Lipa <Wielopole Skrzyńskie i jego mieszkańcy> cz. II- malarstwo

Wpisują się one w klimat wspomnień: pierwsza z nich dokumentuje życie prywatne T. Kantora uchwycone w obiektywie przez aktora i fotografa Mistrza, Jacka Marię Stokłosę, druga dokumentuje biografię i dokonania reżysera Cricot 2, a trzecia jest powrotem do dzieciństwa Kantora, gdyż Roman Lipa to niemal rówieśnik Kantora, a jego obrazy dokumentują życie i wydarzenia związane z Wielopolem z okresu dzieciństwa i młodości obydwu artystów. Wernisaż przygotował pracownik Cricoteki, biograf T. Kantora pasjonujący się historią Wielopolszczyzny, Józef Chrobak.

Otwarcie wystaw zostało poprzedzone obchodami rocznicowymi w GOKiW o godz. 13.30, na które złożyły się programy artystyczne wprowadzające w świat wielkiej sztuki oraz egzystencjalnych refleksji:

§ <Mój sens życia> w wykonaniu młodzieży z Publicznego Gimnazjum w Wielopolu Skrzyńskim w reżyserii Anny Ptaszek

§ <Café Europa> w wykonaniu uczniów SP w Wielopolu w reżyserii Haliny Brzozy i Beaty Kruczek

Późnym wieczorem odbyło się spotkanie z Jackiem Marią Stokłosą, które przybliżyło jego uczestnikom osobę T. Kantora od strony jego wybitnego talentu i światowej sławy czy nowatorstwa sztuki, ale też i od strony bardzo osobistej, ludzkiej. Serdecznie dziękujemy Jackowi Stokłosie, że zechciał przyjechać do nas z Krakowa, by podzielić się wspomnieniami z 20-letniej współpracy z reżyserem Cricot 2.

Roman Lipa

Roman Lipa

W uroczystościach wzięła udział młodzież oraz elita intelektualna Wielopola w osobach: wójta gminy Czesława Lei, przewodniczącego Rady Gminy Roberta Pieczonki, radnych powiatowych Stanisława Parysia (dyrektora Publicznego Gimnazjum w Wielopolu) i Zbigniewa Paseli, dyrektorów szkół: Marka Śliwińskiego i Elżbiety Klimiuk (SP Wielopole), Krystyny Paryś (SP Nawsie), Wiesłwy Ludwin (SP Brzeziny), Henryka Olecha (SP Glinik), Franciszka Ślusarskiego, dyrektora GOKiW Marcina Świerada oraz nauczycieli. Zaszczycił nas też swoją obecnością rodak z Brzezin dr Władysław Tabasz – naukowiec, kronikarz i samorządowiec, a list gratulacyjny przesłał poseł Kazimierz Moskal. Na uroczystość przybył również Roman Lipa.

Pragniemy podziękować wszystkim, których wysiłki przyczyniły się do uświetnienia obchodów rocznicowych, szczególnie Józefowi Chrobakowi, wielkiemu przyjacielowi Wielopola, pragnącemu upamiętnić związki T. Kantora z nasza gminą oraz zachować pamięć o przeszłości naszego regionu. Dziękujemy nauczycielkom oraz młodzieży za przygotowanie inscenizacji oraz wszystkim przybyłym na uroczystość za obecność.

Niech naszą wspólną satysfakcją będzie to, że wspominając o twórcy teatralnych arcydzieł wchodzimy w krąg najistotniejszych ludzkich problemów i refleksji. A ponieważ „Arcydzieło łączy chwilę z wiecznością” (P. Szreniawski), poruszając się w kręgu arcydzieł dotykamy tego, co jest poza czasem i przemijaniem, dotykamy wieczności.

Maria Wójcik