POWROTY TADEUSZA KANTORA

Teraźniejszość to nie całe nasze życie, są jeszcze wspomnienia, ta „Druga połowa” życia, która „toczy się w naszym / BIEDNYM POKOIKU WYOBRAŹNI” (T. Kantor). Wyobraźnia i pamięć to jedyne przestrzenie gdzie można odnaleźć przeszłość. Nie można jej spotkać w świecie realnym. Od początku lat 70-tych Tadeusz Kantor w swej twórczości teatralnej koncentrował się wokół idei niemożliwego powrotu do umarłej przeszłości. Teatr Śmierci został przez artystę zbudowany ze strzępów wspomnień, fragmentów przeszłości, z „klisz pamięci”. W kolejnych spektaklach odzywały się echa dzieciństwa, echa rodzinnych, szkolnych i osobistych wspomnień. Wspomnień naznaczonych piętnem śmierci. Ten dramatyczny motyw przemijania, umierania i niemożności powrotu do tego, co odeszło, powodował u widzów metafizyczny wstrząs, gdyż stawali oni w prawdzie na temat własnej kondycji.

Od  chwili śmierci, od 20 lat, sam mistrz jest lokatorem naszej wyobraźni i pamięci. Dziś możemy już tylko przypominać sobie jego życie i jego dzieła, by wsłuchiwać się w przesłanie, jakie nam przyniósł, przesłanie niełatwe do zrozumienia i do zaakceptowania, ale jakże prawdziwe.

95-ta rocznica urodzin artysty stała się okazją do jeszcze jednego pochylenia się nad twórczością Kantora. Na treść obchodów zorganizowanych 9 kwietnia w GOKiW w Wielopolu Skrzyńskim złożyły się: program artystyczny w wykonaniu gimnazjalistów pod kierunkiem Katarzyny Szczyrek, prezentacja szkiców i rysunków T. Kantora do spektaklu „Wielopole, Wielopole” przygotowana przez kierowniczkę Archiwum Ośrodka Dokumentacji Sztuki T. Kantora Cricoteka w Krakowie Annę Halczak oraz otwarcie wystawy Bogdana Renczyńskiego (Cricoteka) pt. „Pokój mojego dzieciństwa” w Muzeum Tadeusza Kantora w Wielopolu.

Najpełniejszy obraz dzieciństwa i związku z Wielopolem artysta zawarł w spektaklu „Wielopole, Wielopole”. Był on próbą umeblowania na nowo pokoju dzieciństwa mieszczącego się na Starej Plebanii w Wielopolu, pokoju, którego lokatorami byli najbliżsi krewni.  Wypożyczone z Cricoteki elementy scenografii z tego spektaklu stanowią części składowe otwartej ekspozycji. Pokój dzieciństwa powrócił więc do miejsca gdzie miał swój pierwowzór. Nie ma w nim już jednak życia, ani tego realnego, ani scenicznego- zastygł w ostatniej, nieruchomej „kliszy pamięci”.

W uroczystościach wzięli m.in. udział: wójt gminy Czesław Leja, przewodniczący Rady Gminy Robert Pieczonka, radni, zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wielopolskiej im. T.M. Kantora z prezesem Julianem Zegarem na czele, dr Władysław Tabasz, Adam Sypel, Teresa Kiepiel- dyrektor CK w Ropczycach, ks. Tadeusz Kukulski i ks. Roman Depa.

Osobom zaangażowanym w przygotowanie obchodów oraz w nich uczestniczącym serdecznie dziękujemy.

Maria Wójcik